Istnieją cztery główne agencje microstockowe oraz kilkanaście mniejszych wartych uwagi, gdzie można sprzedawać swoją grafikę, zdjęcia i video. Do głównej puli tzw. “Wielkiej czwórki” należą Shutterstock, Fotolia, iStockphoto i Dreamstime. Inne to 123rf, Veer, Envato, Creativemarket, Vectorstock, Depositphoto, Bigstockphoto, Canstock i kilka innych. Aktualnie prym wiedzie Shutterstock – jest tam zdecydowanie największy ruch i nawet z małym portfolio możemy trochę zarobić. Będę opisywał jak to wygląda od strony zarabiania na wektorach, ponieważ fotografem nie jestem. Uważam, że konkurencja w wektorach jest mniejsza ze względu na dłuższy czas przygotowania plików.

Jak się dostać na microstock w roli autora?

Każda strona wymaga dodawania poglądowego zdjęcia jpg i pliku EPS w wersji 8 albo 10. To właśnie tak przygotowanym projektem graficznym będziemy posługiwać się w codziennej sprzedaży. W zależności do agencji pliki będziemy wgrywać przez stronę albo ftp, pojedynczo lub grupowo. Weźmy przykładowo Shutterstock. Żeby się tam dostać trzeba wysłać im 10 przykładowych prac, a oni ocenią czy Cię przyjmą czy nie, po tym możesz już normalnie wgrywać resztę swojego portfolio. Shutterstock raczej nie ma dużych wymagań co do projektów.  Natomiast większe ma iStockphoto do tego musisz zdać test przed przyjęciem i wysłać 3 prace do oceny. Oprócz tego w większości przypadków trzeba wysłać skan swojego dowodu osobistego i wypełnić kwestionariusz o uniknięciu podwójnego opodatkowania z US. Z reguły do większości wymienionych agencji dostaniesz się przy pierwszym podejściu.

Jaką grafikę można sprzedawać na stokach?

Wachlarz tego co możesz zaproponować swoim klientom z całego świata jest ogromny od zestawów ikon, ilustracji o danej tematyce, elementów stron internetowych po wzory i tła. Pisałem o plikach EPS, ale można też sprzedawać PSD. Takie strony jak Graphicriver należący do Envato na to pozwala. Dzięki temu można projektować grafikę typu mockup z inteligentnymi obiektami. Graphicriver ma to do siebie, że mają duże wymagania co do autorów. Nie tylko pod względem naszego designu, ale też strony technicznej. W wektorach wszystkie ścieżki muszą być zamknięte, a tekst zamieniony na krzywe. Nie każda agencja podaje powód dla którego nie przyjęli Twojej grafiki. Może być poniżej ich standardów estetycznych, zawierać błędy techniczne, a nawet po prostu tematyka naszej pracy jest już zbyt bardzo obsadzona przez innych artystów na ich stronie.

Stoker jako zawód

Można zarobić dużo, nawet bardzo dużo, tylko trzeba to traktować jako normalną pracę na etacie. Najlepsi chwalą się zarobkami powyżej 10k $ miesięcznie. Nasze projekty możemy dodawać na kilka stron albo na jedną na wyłączność, wtenczas stawki są większe. Jednak bardziej opłaca się wybrać zdecydowanie pierwszą opcję. Nie można się zniechęcać, ponieważ pierwsze zyski pojawią się dopiero po jakimś czasie. Na plus takiej pracy na pewno trzeba zaliczyć brak bezpośredniego kontaktu z klientem. Unikasz jego marudzenia, komu się podoba to kupuje, komu nie jego strata. Nasze pliki leżą sobie na serwerze i same na siebie zarabiają. Niektóre projekty będą się sprzedawać słabo natomiast inne bardzo dobrze. Dobre prace w skali roku potrafią zarobić nawet kilka tysięcy złoty, to sporo. Konkurencja jest duża, ale przy odrobinie szczęścia naprawdę można się przebić. Zabawę polecam zacząć od Shutterstock ze względu na szybkie początkowe wyniki w sprzedaży. Na początek można wgrać te 10 prac, następnie co tydzień dodawać kolejne. W stopce strony mamy link “become a contributor”, gdzie możemy zacząć naszą nową pracę.